r e k l a m a
Expert






Ostatnio dodane:
Zabójcze warunki pracy - dosłownie…
Szwedzcy budowlańcy nie chcą polskich robotników
Pirate Bay - nakaz sądu o odączenie od sieci
Ujemna stopa depozytowa w Riksbank
Ford rozważa sprzedaż Volvo
December 23rd, 2006

Szwedzki astronauta

Posted by Gazeta.Se in Wiadomości, Ciekawostki

Przez cały dzień na oficjalnej stronie agencji NASA można było obserwować odliczanie godzin pozostających do startu wahadłowca i kalkulację prawdopodobieństwa pomyślnego startu w możliwym terminie – o godzinie 20.47 (czyli 02.47 w Szwecji).

O 14.30 sprawy wyglądały nieciekawie.
„Prognoza pogody przewiduje 70% prawdopodobieństwo, że silne boczne wiatry i deszcze nad Ośrodkiem Kosmicznym Kennedy’ego uniemożliwią start wahadłowca” – donosiła NASA.

O 15.39 zakończono tankowanie. Wiatr w dalszym ciągu jest niepokojąco silny.

O 16.00 na forum NASA postawiono pytanie.
„Czy wiecie, że astronauta Europejskiej Agencji Kosmicznej Christer Fuglesang był w 1978 r.  mistrzem Szwecji we Frisbee i rekordzistą długości utrzymywania krążka w powietrzu?” Fuglesang zabiera jeden ze swoich Fresbee na stację kosmiczną.

Dobra wiadomość dla Frisbee. Ale czy krążek rzeczywiście wyleci w kosmos?

Godz. 17.31 - Christem Fuglesang gotowy do wejścia na pokład wahadłowca pokazuje  znak napisany w swoim ojczystym języku: „Heja Sverige, Heja Norge, Vive l’Europe” – Naprzód Szwecjo, Naprzód Norwegio, Niech żyje Europa.

Na dwie godziny przed planowanym startem na nadchodzą dobre wieści dla astronautów.

Godz. 18.41 – Oficer odpowiedzialny za prognozę pogody Kathy Winters raportuje: boczne wiatry słabną,  niebo się przejaśnia, ryzyko że zła pogoda przeszkodzi w starcie spadło do 30%.

Odliczanie trwa. Na godzinę przed odlotem przewidywania pozostają optymistyczne.

19.48 – „Wszystkie wskaźniki pogodowe pozostają „zielone”: warunki atmosferyczne nie stoją na przeszkodzie startu. Odliczanie jest kontynuowane zgodnie z planem – start powinien nastąpić o godz. 20.47:35.

Do odlotu na Międzynarodową Stację Kosmiczną pozostają jedynie minuty.

20.34 – Odpowiedzialny za start wahadłowca dyrektor Mike Leinbach zebrał opinie swojego zespołu i dał sygnał do rozpoczęcia ostatecznej procedury startowej. Przekazał Kapitanowi Polansky’emu, że 48 godzin czasami może wiele zmienić, oraz życzył załodze powodzenia i nieziemskiej prędkości startowej.

„Zamierzamy rozświecić niebo i wymienić bezpieczniki w Stacji Kosmicznej” – odpowiedział Polansky.

Wszystko przebiega bez zakłóceń. Jest już prawie czas odlotu.

20.47 – „Dziesięć… dziewięć… osiem… Uruchomić główny silnik… pięć… cztery… trzy… dwa… jeden… Zapłon dopalaczy i start kosmicznego wahadłowca Discovery. Rozświetlone niebo towarzyszy podjęciu budowy Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.”

Christem Fuglesang jest już w drodze w kosmos. To ogromny krok dla Szwedzkości.

Leave a reply

You must be logged in to post a comment.